24 lutego 2013

Aditus ad antrum

Krążą w eterze informacje i różne plotki jakoby na uczelni planowany był egzamin "wpółstudiowy". Na zakończenie roku nr 3 piszemy sobie teścik z przedmiotów przedklinicznych. Jak się uda dobrze napisać, aditus ad antrum nauk klinicznych otwarte. Jak nie - bonusowy rok (zapewne ze studenckiej kieszeni) poprawek z oblanych przedmiotów. Będzie ciekawie :)

Aditus ad antrum - z łac. wejście do jamy (sutkowej), czyli nowe fajne słowa. I tym samym to co teraz przerabiam. To jest z jamy bębenkowej. Oprócz tego jeszcze cała czaszka.

3 komentarze:

  1. 'Uwielbiam' prześciganie się w pomysłach już po wdrożeniu jakiegoś trybu zajęć i regulaminów w życie. Prawda jest taka, że teoretycznie takie zmiany powinny dotyczyć roczników niższych, a nie Was, ale to jest raczej niepisana reguła nie do udowodnienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale was chcą załatwić ...

    P/S
    Słyszałem że studenci niestacjo któregoś roku pozwali uczelnie bo blok z czegośtam trwał o kilka godzin krócej niż powinien a oni przecież zapłacili za całość wiec teraz rządają zwrotu

    OdpowiedzUsuń