16 lipca 2013

Wakacyjny rym

Emigruję do Krynicy,
gdzie obok Muszynianka.
Może trochę jestem stary,
ciągle jednak chyba jary.  
Popasę się na zielonej z łąk trawce,
odpocznę chwilę na krynicznej ławce.
Kolejno do Słowacji na pobliskie szczyty,
może dla relaksu też na basen okryty. Pokorzystam z wakacji wolnego,
odmiany od życia studenckiego.
Wrócę jak będę z powrotem,
Na pytania i wnioski odpowiem - potem.

11 komentarzy:

  1. Moje tereny ^_^

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam.
    Chciałam zapytać, czy kiedy byłeś w liceum czy bałeś się co to będzie gdy każą wam pracować na zwłokach? O, i czy to prawda że jest sekcja żaby? Bo starsza koleżanka mnie straszy... I mnie to przeraża...
    Czytam stare posty i widzę, że studia medyczne nie są aż takie koszmarne jak mi sie zdawało...
    Może się jednak zdecyduję :D
    Pozdrawiam i mam nadzieję, ze odpowiesz na moje pytanie.
    Ja O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kroi się żaby! :P

      Usuń
    2. Boisz się sekcji żaby, ale sekcji człowieka już nie? :)

      Usuń
    3. Bo widzisz eMeS, żabka to takie niewinne malutkie kumkające stworzonko i zwyczajnie szkoda się nad nią pastwić :P Nie to co ludzkie zwłoki - phi - taka codzienność xD A tak serio to żaby kroiło się na fizjologii dawno dawno temu - tak nam opowiadali wiekowo zaawansowani asystenci ;)

      Usuń
    4. Nam z kolei pokazywali filmy "edukacyjne" najstarszej jakości z udziałem żab :)

      Usuń
    5. Tak, tak, tak - przez te fascynujące filmy chyba każdy rocznik musi przejść :P

      Usuń
    6. Hej, nie nabijajcie się, proszę!
      Po prostu na człowieka jestem jako tako psychicznie przygotowana, a żabka to jednak co innego...
      Dziękuję za odpowiedź, ktokolwiek odpowiedział, bo się pogubiłam, chyba ambu.
      Ja O.o

      Usuń
    7. Ooo filmy edukacyjnej :D
      Wg mnie to ogromna strata iż zamiast coś praktycznie (chodź nam mówili że co po Nas czyli np eMeS będą robić wiecej bo się skończy remont) to tylko się patrzy na porażające jakością filmiki o techno-żabie pląsającej pod wpływem kwasu
      A co do starych opowieści też je pamiętam , kiedyś to się pobierało krew na odczyn Biernackiego

      Usuń
    8. @Ebe: myśmy mogli się ukłuć w opuszkę by obczaić sobie grupę krwi :P to był dopiero szał na sali xD

      Usuń
    9. U nas względy higieny w czasie remontu nie pozwalały na tak ryzykowne czyny

      Usuń