17 sierpnia 2014

Czas wolny

Tylko od Ciebie zależy czy i jakie masz życie osobiste. Możesz mówić, że to studia i nie masz czasu. Możesz mówić, że kolokwium i nie idziesz. Ale możesz też się ogarnąć i zorganizować sobie czas.

Medycyna i związany z nią napięty grafik, pełny nauki i zajęć, paradoksalnie może pomóc w lepszym spędzaniu wolnego czasu. Często widzi się osoby mające ogrom urlopu i jednocześnie nie wykorzystujące go w wymarzonym przez siebie stopniu. Sam siebie widzę na wakacjach. Bo im więcej wolnych chwil, tym częściej je marnujemy.

A jeśli cały tydzień zapieprzasz nad książkami i okaże się, że weekend jest naprawdę wolny (bez kolokwiów i ogromu materiału za rogiem), wykorzystasz go lepiej niż kiedykolwiek. Albo przepijesz, bo masz dość.

Zastanawiasz się czy warto siedzieć tę godzinę na fejsie, wykopie czy reddicie. Dochodzisz do wniosku, że lepiej wziąć się do roboty, powtórzyć co trzeba i ruszyć wieczorem na kiełbaskę z grilla.

Z braku czasu na co dzień, ze stresu w życiu wielu studentów i często z codziennej walki z wkuwaniem bierze się u mnie selekcja. Wybieram, gdzie iść, bo wszędzie pójść nie będę mógł. Co zrobić, bo nie wszystko zrobić będę w stanie.

Jeśli w ten weekend spotkam się z tymi osobami, to inne będę musiał odstawić na bok. A za tydzień znowu to samo. I najczęściej nie weekend, a piątek i ewentualnie sobota wieczór, jeśli będzie się chciało i jeśli będzie kiedy.

Coraz bardziej szanuję więc swój czas. Ilość godzin spędzonych na fejsie w tym roku była zdecydowanie mniejsza od poprzedniego, który i tak był niczym w porównaniu do okresu przed studiami. Taka zasada. Im więcej czasu, tym więcej rzeczy znajdziesz to roboty. Niekoniecznie pożytecznych. Wolna godzina? Odpalamy neta i już było się na kwejku, fejsie, demotach i wszystkich innych pożeraczach życia.

Jak jest teraz? Wszystko poszło w niepamięć lub zostało mocno ograniczone. I coraz mniej życia przelatuje przez palce na niczym, a coraz więcej spędzam robiąc coś fajnego, ciekawego, rozwijającego.

I choć cały tekst ten może brzmieć momentami idealistycznie, to jednak medycyna jako pożeracz czasu pchnęła mnie do rozwoju. Szukam nowych aktywności po zajęciach, jak każdy. Żeby odpocząć od nauki, ale może też żeby wykorzystać te lata na studiach także do czegoś innego niż sama nauka. Bieganie, siłownia, tańce, wspinaczka, basen. Cokolwiek. Będę próbował choć część z nich wcisnąć w wolne chwile i praktykować. Czy inaczej by mi się chciało?

31 komentarzy:

  1. dziekuje za post! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. myslisz, ze tatuaze koliduja z medycyna?

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam siłownię - fajnie można odpocząć, mobilizuje do zmiany całego trybu życia i co najważniejsze cieszy, jak widzi się coraz to ładniejsze ciało ku radości własnej i otoczenia ;) Czas się spokojnie znajdzie, wiem z doświadczenia własnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak przygotowywałeś się do matury tak z rozbiegu to nie rzuciłeś się od razu na zbyt głęboką wodę? (Nauka non-stop)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emes, czy w 1 klasie LO na biolchemie jest czas na Np. treningi dwa razy w tygodniu sztuk walki itp. ?

      Usuń
    2. Jest. Z resztą i na medycynie też jest, a w LO to możesz jeszcze zapisać się na dobrych kilka zajęć :)

      Usuń
  5. na ktorym roku sa leki i recepty? Myslisz, ze to jest trudne do ogarniecia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farmakologia obecnie jest na drugim i trzecim roku. Znana jako jeden z najtrudniejszych przedmiotów :)

      Usuń
  6. A naprawdę jest taka trudna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatecznie okaże się na sesji, ale jest to w dużej mierze przedmiot pamięciowy. Lek, na co działa, kiedy się go stosuje, przeciwwskazania, jaki jest jego mechanizm i kilka innych rzeczy. Kiedy trzeba zapamiętać kilkanaście takich kombinacji, sprawa staje się trudniejsza.

      Usuń
    2. Ale to czyzby kwestia systematycznej nauki i powtarzania?

      Usuń
    3. Cała nauka tego wszystkiego to "kwestia nauki i systematycznego powtarzania" oraz twoich osobistych zdolności.

      Raz - czasem trudno znaleźć czas lub chęci by przeczytać coś więcej niż raz.

      Dwa - nawet po przeczytaniu i całkowitym zrozumieniu czegoś (co powinno gwarantować przecież "zapamiętanie na wieki" jak to się często słyszy) możesz obudzić się kolejnego dnia z uczuciem pustki w głowie znów wiedząc znów o co chodzi. Mnie się tak czasami przydarza i patrzę w przyszłość z nadzieją, że będę w stanie zapamiętać na dłużej rzeczy, które przeczytałem i zrozumiałem.

      Trzy - każdy jest inny i niektórzy potrafią przeczytać coś dwa razy i wchłonąć 90% materiału, a następnie wyrzucić z siebie z prędkością karabinu maszynowego. Niekiedy bez zrozumienia tego, co mówią. Inni potrzebują więcej czasu i więcej skupienia.

      Usuń
  7. Dobrze mówisz.
    W takim razie powodzenia i dlugotrwalego zapamiętywania. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko fajnie jeśli ma się ten wybór, alternatywę.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisałeś rozszerzony angielski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przygotowywałeś się do CAE to z czego i na ile % napisałeś? Myślisz, że celując w rozszerzoną maturę na 90% opieranie się na podręcznikach do CAE jest dobrym pomysłem?

      Usuń
    2. Tak, pisałem rozszerzony angielski. Nie przygotowywałem się do samej matury tylko do CAE, a matura była "przy okazji". Poziom CAE to C1, a matury między B2 a C1.

      Celowanie w maturę i opieranie się na podręcznikach z CAE? Tak, bo robisz trochę na wyrost i jeśli ogarniesz materiał na CAE, to matura będzie łatwiejsza. Sugerowałbym jednak większe skoncentrowanie się na typach zadań z matur i dokładnych wymagań maturalnych, bo niekiedy mogą się znacznie różnić od tych z CAE.

      Usuń
    3. Na ile % napisałeś oba egzaminy? Chciałbym mieć odnośnik.

      Usuń
    4. Ang P 100%
      Ang R 87%
      CAE na C

      Usuń
    5. Dzięki wielkie. Można jeszcze wiedzieć z jakich książek korzystałeś?

      Usuń
    6. O ile dobrze pamiętam to było to głównie "Complete CAE"

      Usuń
  10. Jak już się wygospodaruje czas wolny to zamiast tracić go na seriale uważam, że lepiej jest się wybrać do teatru https://teatrkomedia.pl/ . Na co dzień mało co przebywa się w otoczeniu kultury, więc warto od czasu do czasu do nadrobić

    OdpowiedzUsuń